Władze Uniwersytetu Warszawskiego szanują prawo studentów i pracowników do wyrażania swoich poglądów i do organizowania zgromadzeń w obronie wartości, w które wierzą. Chciałabym jednak, żeby protestując – okazywać zwykłą troskę o innych. Prośbę tę kieruję przede wszystkim do tych spośród protestujących, którzy są naszymi pracownikami, doktorantami lub studentami – a zatem członkami naszej społeczności.

 

Konieczność zapewnienia bezpieczeństwa protestującym wymaga dodatkowej pracy od portierów, strażników i osób dbających na co dzień o czystość. Fakt, że protestujący nie zgodzili się opuścić Pałacu na czas minionego weekendu – mimo gwarancji powrotu, jakiej gotów był udzielić im Rektor, oznaczała dla niemałej grupy pracowników konieczność pracy w weekend. Także najbliższa sobota zapowiada się jako dzień pracy dla tej części naszej społeczności, bo protestującym bardzo zależało na możliwości zakończenia zgromadzenia dopiero w weekend.

 

Trzeba też dotrzymywać zobowiązań. Z uwagi na względy bezpieczeństwa, umówiliśmy się, że w weekend do Pałacu wchodzić będą jedynie osoby z dostarczonej przez samych protestujących listy, z podpisanymi identyfikatorami. Tymczasem pojawiały się osoby niezarejestrowane, domagając się wpuszczenia.

 

Zaskoczyła mnie również postawa popierających protest pracowników naukowych naszego Uniwersytetu, którzy znikali zaraz po wygłoszeniu przemówień, nie wspierając organizatorów. Obowiązek dbania o przestrzeganie zasad spadł na dwójkę studentów, którym wypada podziękować za zaangażowanie i odpowiedzialność.

 

Szczególne podziękowania chciałabym przekazać jednak naszym pracownikom – przede wszystkim straży uniwersyteckiej, osobom sprzątającym, portierce i portierom, za niezwykłą kulturę osobistą, wspaniałą postawę i troskę o dobro Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Anna Giza-Poleszczuk

prorektor Uniwersytetu

 

 

 

Anna Giza-Poleszczuk

prorektor Uniwersytetu Warszawskiego

 

czwartek, czerwiec 14, 2018 - 11:53